Progi podatkowe w Polsce 2026 – Pierwszy i drugi próg

Denys Tatarov

20 stycznia 2026, 17:45
Data aktualizacji: 26 stycznia 2026, 17:03
Komentarze 0
Девушка сидит за столом и считает сколько налогов ей нужно заплатить. Атмосфера чистая и светлая.

Planujesz pracować lub już zarabiasz w Polsce? W takim razie musisz wiedzieć, jak działa system podatkowy! W tym artykule wyjaśnimy, czym są pierwszy i drugi próg podatkowy, jakie stawki obowiązują, od jakiej kwoty się zaczynają i kogo dotyczą. Przeczytaj do końca, aby zrozumieć, ile naprawdę będziesz dostawać na rękę i jak można zoptymalizować podatki!

Tabela progów podatkowych 2026 (12% i 32%)

Dochód roczny Stawka podatku Co to oznacza w praktyce
Do 120 000 zł 12% Stawka podstawowa
Powyżej 120 000 zł 32% Tylko od nadwyżki

Tutaj trzeba zrozumieć, że 32% nie dotyczy całego dochodu od razu. Podwyższona stawka włącza się tylko dla tej części, która przekroczyła 120 000 złotych.

Kwota wolna od podatku – to, od czego wszystko się zaczyna

W 2026 roku nadal obowiązuje kwota wolna od podatku – 30 000 złotych. Mówiąc prościej, od tych pieniędzy państwo w ogóle nie pobiera podatku.

Jeśli złożymy to w jedną całość, wygląda to tak:

  • pierwsze 30 000 złotych – bez podatku;
  • dochód od 30 001 do 120 000 złotych – opodatkowany stawką 12%;
  • wszystko, co powyżej 120 000 złotych – wpada w 32%, ale tylko nadwyżka.

Rada: jeśli widzisz, że dochód zbliża się do 120 000 złotych, warto zatrzymać się i pomyśleć z wyprzedzeniem: czy nie warto czegoś zmienić — formy opodatkowania, rodzaju umowy lub sposobu podziału dochodu.

120 000 złotych – to brutto czy netto?

Zatrzymajmy się tutaj na chwilę, ponieważ jest to najczęstsze pytanie i najczęstszy błąd.

Kiedy mówi się o progu 120 000 złotych, ma się na myśli roczny dochód brutto, czyli kwotę przed odliczeniem podatków i składek (ale po odliczeniu kosztów uzyskania przychodu i składek społecznych). Nie jest ważne, ile realnie otrzymałeś na konto – urząd skarbowy patrzy na dochód podatkowy(brutto).

Przeanalizujmy to na prostym przykładzie:

Jeśli Twój dochód za rok wyniósł 121 000 złotych (podstawa opodatkowania), to tak – drugi próg podatkowy się włącza. Ale ważne jest, aby zrozumieć, jak dokładnie. Nikt nie opodatkowuje całych 121 000 stawką 32%. Stawka 32% jest stosowana tylko do różnicy – w tym przypadku do 1 000 złotych ponad próg.

Ile trzeba zarobić netto („na rękę”), aby przekroczyć próg podatkowy?

To nie jest jedna stała kwota! Urząd Skarbowy patrzy na „Dochód” (po odjęciu kosztów), a nie na przelew na konto. Im wyższe koszty (KUP), tym później wpadasz w drugi próg.

Oto bezpieczne limity miesięczne „na rękę” dla różnych umów (szacunkowo):

  • 1. Umowa o Pracę (Standard)
    Limit: ok. 8 500 zł netto miesięcznie.
    Najszybciej wpadasz w próg (niskie koszty).
  • 2. Umowa Zlecenie (Koszty 20%)
    Limit: ok. 10 400 zł netto miesięcznie.
    Nieco bezpieczniej niż na etacie.
  • 3. Umowa o Dzieło (Prawa autorskie 50%)
    Limit: aż 18 200 zł netto miesięcznie!
    Najbezpieczniejsza opcja. Urząd widzi tylko połowę Twojego zarobku jako dochód.

Wniosek dla Ciebie:

Jeśli masz etat (np. 100 tys. zł rocznie) i dorabiasz na Umowie o Dzieło (50%), możesz dodatkowo zarobić aż 60 000 zł brutto na zleceniach, zanim wpadniesz w drugi próg.

Kiedy wpadasz w drugi próg podatkowy? Obliczenia

Przeanalizujmy to na zwykłej umowie o pracę, bez skomplikowanych schematów. Ile trzeba zarabiać, żeby przekroczyć 120 000 zł?

Bierzemy suchą matematykę. Próg – 120 000 złotych brutto rocznie. Dzielimy na 12 miesięcy:

  • 📉 10 000 złotych brutto miesięcznie – jesteś prawie przy granicy
  • ⚠️ 11 000–12 000 złotych brutto – próg zostaje przekroczony
  • 🚨 Wszystko powyżej – drugi próg naliczony zostanie automatycznie naliczony po przekroczeniu tej kwoty. (Tutaj księgowa musi tego dopilnować firmy w której się pracuje)

Dlaczego jesteś „prawie” przy granicy przy dochodzie 10 tysięcy, a nie dokładnie?

Ponieważ na wynik wpływają drobiazgi, o których łatwo zapomnieć: premie, trzynasta pensja, bonusy, nadgodziny, zmiana pracy z ekwiwalentem za urlop. To właśnie one najczęściej przerzucają dochód ponad limit.

Załóżmy, że zarabiasz:
11 500 złotych brutto × 12 miesięcy = 138 000 złotych rocznie

Co się dzieje:

  • pierwsze 120 000 złotych jest rozliczane według zwykłego schematu;
  • pozostałe 18 000 złotych wpada już w 32%.

Czy dochód z najmu wpływa na drugi próg podatkowy (32%)?

Krótka odpowiedź: Nie.

Dochód z wynajmu mieszkania (opodatkowany ryczałtem / Ryczałt) nie sumuje się z Twoim wynagrodzeniem (Zasady ogólne). To dwa różne koszyki podatkowe.

Jak to działa w praktyce:

  • Wynagrodzenie: Jest liczone oddzielnie. Jeśli wynosi mniej niż 120 000 zł, płacisz 12%, nawet jeśli masz ogromne dochody z najmu.
  • Najem: Ma swój własny limit i stawki (8,5% do 100 000 zł i 12,5% powyżej). Ten dochód jest „niewidoczny” dla obliczania podatku od wynagrodzenia.

Przykład: Zarobiłeś 110 000 zł w pracy i 40 000 zł z najmu.
Chociaż łącznie to 150 000 zł, nie wpadasz w drugi próg, ponieważ wynagrodzenie (110 000) nie przekroczyło limitu 120 000 zł.

Czy dochody z pracy dorywczej (Umowa Zlecenie / Dzieło) sumują się z pensją podstawową?

Krótka odpowiedź: Tak, sumują się.

Wszystkie te umowy są opodatkowane na „Zasadach ogólnych”. Oznacza to, że wynagrodzenie za etat i pracę dorywczą (teksty, taxi) trafiają do „jednego worka”. Jeśli łączna kwota dochodu przekroczy 120 000 zł, od nadwyżki trzeba będzie zapłacić 32%.

Jak to wygląda w praktyce (Pułapka dopłaty):

⚠️ Uwaga: Dlaczego pod koniec roku trzeba dopłacać?Twój główny pracodawca odprowadza zaliczkę na podatek w wysokości 12% (ponieważ u niego nie przekroczyłeś progu). Zleceniodawca z pracy dorywczej również płaci 12% (nie wie o Twojej głównej pracy).
W rezultacie, przy składaniu rocznego zeznania PIT dochody się sumują, limit zostaje przekroczony, a urząd skarbowy prosi o dopłacenie różnicy między zapłaconymi 12% a należnymi 32%.

Koło ratunkowe: KUP (Koszty uzyskania przychodu)

Jest dobra wiadomość: dla progu liczy się nie kwota „brutto” umowy, ale dochód po odliczeniu kosztów (KUP). Jest to szczególnie korzystne dla zawodów twórczych (Umowa o dzieło z przeniesieniem praw autorskich).

Przykład obliczeń:

  • Praca (Etat): 100 000 zł.
  • Praca dorywcza (teksty autorskie): 30 000 zł brutto.

Wydaje się, że suma to 130 000 zł i próg został przekroczony? Nie!

Przy umowie autorskiej koszty wynoszą 50%. Oznacza to, że dochód do opodatkowania z pracy dorywczej wyniesie tylko 15 000 zł (połowa została odliczona jako koszty).

Wynik dla urzędu skarbowego: 100 000 + 15 000 = 115 000 zł. Zostałeś w pierwszym progu i płacisz 12%!

Sposoby optymalizacji: Jak legalnie nie płacić 32%?

W pewnym momencie po prostu usiadłem i sprawdziłem, na co w ogóle pozwala system, bez obejść i wątpliwych rozwiązań. Okazało się, że najskuteczniejszy wariant leży na powierzchni – wspólne rozliczenie małżonków.

Wspólne rozliczenie małżonków

Mechanika jest tutaj dość prosta. Dochody małżonków są sumowane, następnie dzielone na pół i dopiero ta kwota służy do obliczenia podatku.

Jest to szczególnie przydatne, jeśli:

  • jeden z małżonków zarabia znacznie więcej;
  • drugi tymczasowo nie pracuje lub ma niewielki dochód.

W takiej sytuacji część dochodu, która u jednej osoby wpadłaby w 32%, przy wspólnym rozliczeniu w ogóle nie trafia w drugi próg.

Podam zrozumiały przykład. Jeśli mój roczny dochód wynosi 150 000 złotych, a żona nie ma dochodu, to przy rozliczeniu indywidualnym część kwoty od razu jest opodatkowana stawką 32%. Przy wspólnym rozliczeniu uważa się, że każde z nas zarobiło po 75 000 złotych. To poniżej drugiego progu i podwyższona stawka nie ma zastosowania.

Warunki, które należy wziąć pod uwagę z wyprzedzeniem

Wspólne rozliczenie jest możliwe, jeśli:

Jaka jest alternatywa? IKE i IKZE

Kiedy wspólne rozliczenie nie wchodzi w grę, zawsze patrzę w stronę IKE i IKZE. To nie są egzotyczne instrumenty, ale całkiem działający wariant, zwłaszcza jeśli dochód jest już blisko drugiego progu. Najbardziej przydatne jest tutaj IKZE.

Wpłata na IKZE jest odliczana od podstawy opodatkowania, czyli zmniejsza dochód, od którego liczony jest podatek.

Jak to działa w praktyce:

  • załóżmy, że roczny dochód wynosi około 125 000 złotych;
  • limit wpłaty na IKZE – około 9 300 złotych (dokładna kwota zależy od roku i statusu);
  • po odliczeniu podstawa spada poniżej 120 000 złotych.

W rezultacie: drugi próg podatkowy się nie włącza, stawka 32% nie ma zastosowania, podatek jest liczony według 12%.

Warto zrozumieć: to nie są stracone pieniądze. Środki po prostu trafiają na konto emerytalne, a nie do urzędu skarbowego.

Ulga na dzieci i inne odliczenia

Istnieją też bardziej typowe odliczenia, o których wielu przypomina sobie dopiero przy składaniu deklaracji. Najpopularniejsze to:

  • Ulga na dziecko – jeśli masz dzieci, to od razu obniża podatek;
    • Na pierwsze dziecko: 92,04 PLN miesięcznie (1 112,04 PLN rocznie). Obowiązuje limit dochodu dla rodziców: 112 000 PLN dla dwojga lub 56 000 PLN dla samotnego rodzica.
    • Na drugie dziecko: 92,04 PLN miesięcznie (1 112,04 PLN rocznie).
    • Na trzecie dziecko: 166,67 PLN miesięcznie (2 000,04 PLN rocznie).
    • Na czwarte i każde kolejne: 225,00 PLN miesięcznie (2 700,00 PLN rocznie).
  • Internet – można odliczać wydatki na podłączenie internetu;
    • Maksymalna kwota: 760 PLN rocznie na osobę.
      • Ograniczenie: z ulgi można skorzystać tylko przez dwa lata z rzędu (np. jeśli po raz pierwszy zadeklarowałeś ją w 2025 roku, będziesz mógł to zrobić po raz ostatni w 2026 roku).
  • Termomodernizacja – ocieplenie domu, wymiana ogrzewania, okna.
    • Przeznaczona dla właścicieli lub współwłaścicieli domów jednorodzinnych, którzy zainwestowali w ocieplenie lub wymianę systemów grzewczych.
      • Limit: do 53 000 PLN na osobę.
      • Cechy: jest to łączna kwota na wszystkie projekty termomodernizacyjne. Małżonkowie posiadający dom wspólnie mogą odliczyć do 106 000 PLN (po 53 000 PLN każde). Odliczenia dokonuje się od podstawy opodatkowania.

Spółka z o.o. jako rozwiązanie przy wysokim dochodzie

Zrozumiałem, że zwykły schemat z JDG zaczyna działać przeciwko tobie. Dochód rośnie, obroty się zwiększają, a obciążenie podatkowe staje się coraz cięższe. To właśnie tutaj najczęściej pojawia się pytanie: czy nie czas spojrzeć w stronę Spółki z o.o.?

Kiedy JDG na skali przestaje się opłacać

Dopóki dochód utrzymuje się w granicach pierwszego progu, JDG na skali wygląda całkiem rozsądnie. Ale jak tylko stabilnie włącza się drugi próg, matematyka zaczyna się zmieniać – i to nie na lepsze.

Licząc, wygląda to tak:

  • 32% podatku dochodowego od części dochodu;
  • 9% składki zdrowotnej, której nie można już odliczyć od podatku.

I tutaj ważny moment. Te 9% liczy się dodatkowo, a nie wewnątrz podatku. W rezultacie łączne obciążenie łatwo przekracza 40%. Czyli z każdej dodatkowej złotówki zarobionej powyżej progu, znaczna część nie idzie na rozwój biznesu ani do rodziny, tylko po prostu rozpływa się w obowiązkowych płatnościach.

Dlaczego Spółka z o.o. może być wyjściem?

W pewnym momencie przestałem patrzeć na Spółkę z o.o. jak na skomplikowaną formę dla dużych firm. Kiedy zaczynasz liczyć liczby spokojnie, bez emocji, widać, dlaczego wiele osób przechodzi na nią właśnie z powodu podatków.

  • Pierwsza rzecz, która zmienia tu obraz, to CIT. Dla małych podatników obowiązuje stała stawka 9%. Nie skala, nie skoki między progami, a zrozumiały procent od zysku firmy.
  • Drugi ważny moment – sama spółka nie ma drugiego progu PIT. Spółka z o.o. nie żyje według zasad podatku dochodowego od osób fizycznych. Nie jest ważne, czy zarobiła 200 tysięcy czy milion – logika pozostaje ta sama.
  • Trzeci plus – rozdzielenie pieniędzy. Dochód najpierw zostaje w firmie. I dopiero potem decydujesz, co z nim zrobić.

📢 Chcesz otrzymywać przydatne porady dla Ukraińców w Polsce?

Zasubskrybuj nasz kanał na Telegramie i śledź nas na Facebooku,

aby być na bieżąco ze wszystkimi ważnymi wiadomościami, lifehackami i zmianami w prawie!

Historia i statystyki: Czy płacimy więcej?

Jeśli patrzeć tylko na liczby, może się wydawać, że jest nawet lepiej: próg wzrósł, kwota wolna jest. Ale jeśli cofnąć się nieco wstecz i przypomnieć sobie, jak to się rozwijało, obraz nie jest tak różowy.

Kiedy zmieniały się progi podatkowe

Rok Drugi próg podatkowy
do 2021 85 528 zł
od 2022 (Polski Ład) 120 000 zł
2023–2026 120 000 zł (bez zmian)

W 2022 roku, w ramach Polskiego Ładu, próg rzeczywiście podniesiono – z 85 528 złotych do 120 000 złotych. Na papierze wyglądało to na poważną ulgę i w pierwszym roku tak było.

Gdzie pojawia się problem

Dalej zaczął się moment, który wielu odczuło nie od razu. Próg zamrożono, a gospodarkę – nie. Inflacja poszła w górę. Płaca minimalna rośnie prawie co roku. Średnie wynagrodzenia też się podciągają. A próg podatkowy stoi w miejscu. W rezultacie coraz więcej osób, które wcześniej pewnie mieściły się w pierwszym progu, powoli, ale stabilnie zaczęło zbliżać się do drugiego progu.

Ilu Polaków płaci drugi podatek? Co mówią statystyki

Jeśli oprzeć się na liczbach, staje się jasne, dlaczego temat drugiego progu jest tak aktualny.

Okres Odsetek podatników w drugim progu
do 2021 roku około 3-4%
2022 rok około 2%
lata 2024–2025 5-6% i nadal rośnie

Właśnie dlatego teraz drugi próg coraz częściej dotyka nie top managerów, ale zwykłych specjalistów z normalną pensją. Formalnie zasady nie zostały zaostrzone, ale faktycznie system zaczął przesuwać klasę średnią w górę skali.

Komentarze 0
Popularne
Polecane
Najnowsze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *